Jesteś tutaj: Aktualności Krótki poradnik. Jak sobie radzić z objawami przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych?

Krótki poradnik. Jak sobie radzić z objawami przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych?

Przewlekła niewydolność żylna (PNŻ) kończyn dolnych to poważna choroba, która powoduje u pacjenta wiele uciążliwych objawów. Należą do nich ból i obrzęki podudzi, kurcze nocne, a także żylaki i tzw. pajączki naczyniowe. PNŻ może mieć poważne następstwa, dlatego nie należy traktować objawów tej choroby tylko jako problemu kosmetycznego. Chorobę trzeba leczyć, a jeszcze lepiej zapobiegać jej zawczasu. Zarówno w zapobieganiu jak i leczeniu bardzo duże znaczenie ma aktywność fizyczna i odpowiedni tryb życia. Co więc możemy zrobić?

Zapobieganie

Jeżeli wiemy jakie zachowania powodują przewlekłą niewydolność żylną kończyn dolnych możemy je wyeliminować lub ograniczyć. Samą chorobę lub jej nasilenie powoduje z pewnością długotrwałe pozostawanie w pozycji stojącej lub siedzącej ze zgiętymi kolanami. Dlatego jeżeli chcemy uniknąć dokuczliwych objawów trzeba unikać długotrwałego pozostawania w tych pozycjach. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, głównie ze względu na wykonywaną pracę. Należy jednak – na tyle na ile możemy – odpowiednio przygotować swoje stanowisko pracy i odpowiednio się w tej pracy zachowywać. Przydatne będzie krzesło z odpowiednio pochylonym oparciem i koniecznie podnóżek pod stopy tak, by uniknąć siedzenia z kolanami zgiętymi pod kątem prostym. W przypadku osób, które pracują w pozycji stojącej ważne są częste przerwy nawet na najkrótszy spacer. Żeby ulżyć nogom trzeba także jak najczęściej odpoczywać z nogami uniesionymi powyżej poziomu serca. A co bardzo ważne, należy zadbać o stałą aktywność fizyczną, zwłaszcza taką, która uruchomi mięśnie kończyn dolnych. Najprostszą formą ruchu są regularne spacery. Nie muszą być one długie ani zbyt forsowne. Powinny być dostosowane do naszych możliwości. Na pewno jednak powinny być regularne. Wskazaną dla osób z PNŻ formą ruchu jest także jazda na rowerze, bieganie, taniec i pływanie, które bardzo korzystnie wpływa na rozwój i wzmocnienie mięśni nóg. Pamiętacie, że wysoka temperatura – otoczenia lub wody w kąpieli sprzyja PNŻ? Dlatego, by jej uniknąć trzeba zapomnieć o długotrwałym wystawianiu się na promienie słoneczne. Nie są też zalecane kąpiele w gorącej wodzie. Znakomicie za to na wzmocnienie i hartowanie żył wpływa chłodny prysznic. Przewlekłej niewydolności żylnej kończyn dolnych sprzyja także nadwaga, więc lekarze zalecają by w takim przypadku zmniejszyć masę ciała. Oczywiście najlepiej stosując odpowiednią dietę i aktywność fizyczną. Osoby, które mają genetyczne skłonności do PNŻ, mogą nosić specjalistyczne pończochy lub rajstopy uciskowe i muszą dbać o odpowiednie obuwie. Najlepsze będzie takie z szerokim noskiem (nie tzw. szpice), w których palce mogą się swobodnie poruszać. A obcas? Najlepszy ten mający 2 do 5 centymetrów i stabilny. Wysokie obcasy są niewskazane, bo za bardzo obciążają stopy. Z obuwia lekkiego wskazane są za to profilowane sandały i klapki, których podeszwa ma fizjologiczny kształt lub te, które na wewnętrznej podeszwie mają tzw. jeżyka (wypustki). Dobrze jest także chodzić boso. Odpowiednie podłoże (dywanik z wypustkami, trawa, piasek) doskonale masuje stopy i poprawia ich ukrwienie.

Dieta

To co jemy ma wpływ na ukrwienie ciała i skłonności do pojawiania się żylaków nóg. Pamiętajmy, że żyły to część układu krwionośnego, a więc to co dobre dla naszego serca, sprzyja też zdrowym żyłom. Odpowiednia dieta jest lekka – powinna wzmacniać ściany żył, zapobiegać zaparciom i przeciwdziałać nadwadze, czyli eliminować wszystko to co sprzyja żylakom. Dla lepszego funkcjonowania żył dobre są flawonoidy, bo wzmacniają ściany żył i poprawiają ich elastyczność. Trzeba więc jeść zawierające je produkty: wiśnie, jagody, maliny, grejpfruty, pomarańcze czy mandarynki. Ponadto w diecie nie powinno zabraknąć produktów bogatych w witaminę E (poprawia krążenie krwi, a znajduje się w zielonych warzywach), a także rutynę (znajduje się m.in. w czarnych porzeczkach, kaszy gryczanej, aronii, szczawiu czy cytrusach). Pomocny może być gingko biloba, bo także wzmacnia ściany żył. Tak samo dobre działanie mają nasiona lnu, które można dodawać do różnych potraw. Zawarty w nich olej lniany jest bogaty w tłuszcze. Wpływa on na regenerację skóry i wspiera leczenie żylaków. Tyle o pokarmach, które po-winny znaleźć się w naszej diecie. Należy jednak pamiętać, że są także pokarmy, których w przypadku PNŻ powinniśmy unikać. Zrezygnuj z ciast i słodyczy oraz tłustych mięs, unikaj tłuszczów nasyconych (m.in. masło, smalec), fast food’ów, potraw smażonych. Wszystkie one oprócz tego, że mogą spowodować nadwagę powodują też, że krew krąży wolniej – to może sprzyjać powstawaniu żylaków. Ograniczyć należy także alkohol i ilość soli w potrawach, bo ta odwadnia przez co źle wpływa na stan żył. Sól kamienną można zastąpić ziołami i solą ziołową.

Aktywność fizyczna

Jak wiemy, objawy PNŻ często występują u osób, które mają pracę stojącą lub siedzącą, a dzieje się tak dlatego, że krew ma wtedy lepsze warunki, aby zalegać w żyłach nóg. Dlatego najprostszym i najskuteczniejszym ćwiczeniem, które może zapobiec PNŻ jest chodzenie. Obojętnie czy w pracy stoimy, czy siedzimy dobrze jest robić sobie krótkie przerwy, nawet na mały spacer. Jeżeli siedzimy przy biurku nie należy zakładać nogi na nogę, ale za to warto ruszać przynajmniej stopami. W przypadku pracy stojącej należy przynajmniej przenosić ciężar ciała z jednej strony na drugą, aby pracujące wtedy mięśnie podudzi skuteczniej wypompowywały z nich krew w kierunku serca. Oprócz spacerów korzystnie na nasze problemy z PNŻ może zadziałać także taniec, jazda na rowerze, a również chodzenie po schodach. Pomocne mogą być proste ćwiczenia, które można wykonać na-wet w domu. I to niekoniecznie posiadając specjalistyczny sportowy sprzęt. Polecany jest tzw. rowerek, który znakomicie wzmacnia nogi. Leżąc na plecach trzeba podnieść nogi do góry, zgiąć je w kolanach i naprzemiennie wykonywać koliste ruchy. Innym dobrym ćwiczeniem jest unoszenie nóg do góry i naprzemienne ich prostowanie i zginanie. Można też w pozycji leżącej zginać i prostować stopy lub wykonywać nimi ruchy okrężne. W pozycji siedzącej wskazane jest ćwiczenie, które polega na naprzemiennym unoszeniu stóp na palce i stawianiu na pięty. Można także machać nogami w stawach skokowych aby potrząsać łydkami, co usprawni odpływanie z nich krwi. Ważne jest także, aby odpoczywając unosić nogi powyżej poziomu ciała, co zapobiega zaleganiu krwi w żyłach. Jeżeli jest to możliwe warto także spać z nogami uniesionymi lekko ku górze. Proste ćwiczenia można wykonywać również w wodzie. Są to ćwiczenia wskazane szczególnie dla osób z nadwagą. Może to być np. aqua aerobik. Należy jednak pamiętać, że w przypadku PNŻ kończyn dolnych nie każdy sport to zdrowie. Nie jest wskazana jazda na nartach i jazda konna, wioślarstwo, tenis. Niekorzystne dla żył są też wspinaczki górskie, zwłaszcza z większym obciążeniem, a także ćwiczenia na siłowni z obciążeniem. Pamiętajmy jednak, że bez względu na znajomość danego tematu, powinniśmy regularnie konsultować swój stan zdrowia z lekarzem pierwszego kontaktu lub w razie potrzeby lekarzem specjalistą.

MAŁGORZATA KASPERKIEWICZ

Kontakt z nami

ul. Zakopiańska 176B/1, 30-435 Kraków

  602-754-575

 

© wszystkie prawa zastrzeżone